Harry i Ron dostali się do ministerstwa magi na aurorów, a Hermiona pracowała w Departamencie Kontroli Nad Magicznymi Stworzeniami ale też w ministerstwie magi. Ginny nie pracowała nigdzie zajmowała się domem. Mieszkała z Harry'm w Norze(tylko ona Harry i państwo Weasley;owie reszta jej rodziny mieszkała ze swoimi rodzinami w swoich domach).Harry,Ron i Hermiona mieli teraz luch w pracy więc Ginny przeteleportowała się do ministerstwa magi.
-Cześć Ginny.-krzyknęła uradowana Hermiona
-Cześć skarbie.-powitał ją Harry przy czym całując namiętnie.
-Cześć siostro.-przywitał się Ron
-Cześć wam.-przywitała się ze wszystkimi Ginny
Wszyscy poszli razem do kawiarni i usiedli przy stole pijąc piwo karmelowe.
-Co tam słychać w domu?-zapytał Ron bo dawno nie odwiedzał rodziny
-Wszystko dobrze.-powiedziała Ginny
-A jak się czuje mama??-zapytała Hermiona (była już po ślubie z Ronem).
-Dobrze, pomagam jej w codziennych obowiązkach.-powiedziała Ginny.
Wyszli razem z kawiarni do szli do ministerstwa.
-Bym zapomniała mam zaprasza was na obiad w niedzielę.-powiedziała Ginny kierując te słowa do Mionki i Rona.
Herry, Mioka i Ron wrócili do pracy, a Ginny zrobiła małe zakupy i Przeteleportowała się do Nory. ...
_________________________________________________________________________
Przepraszam że taki krótki ale to mój pierwszy rozdział następne będą dłuższe. ~~Ginny

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz